
Kobiety z natury są o wiele bardziej podatne na stres i na choroby, którego są jego następstwem. Wciąż się martwimy o rodzinę, o pracę i mamy na głowie o wiele za dużo niż potrzeba. Nie umiemy się wyłączyć tak jak mężczyźni i często będąc w pracy martwimy się tym co się dzieje w domu, a po powrocie do domu martwimy się czy aby wszystko w pracy wykonałyśmy dobrze. Po kilka razy analizujemy te same sytuacje i niepotrzebnie stresujemy się na wyrost.
Takie postępowanie sprawia, że jesteśmy zmęczone, drażliwe, smutne i oczywiście zestresowane. Długotrwały stres doprowadza do depresji, do nałogów, do kłopotów ze zdrowiem i pracą. Dodatkowo nasz stres negatywnie wpływa na innych domowników czego rezultatem są częste kłótnie i nieporozumienia. Tak tkwimy w tym błędnym kole i nie potrafimy często samodzielnie go zatrzymać. Zastanówmy się zatem nad jak nauczyć się radzić ze stresem?
Nie jest to wcale proste i naukowcy wciąż badają tę sferę i co jakiś czas pojawiają się nowe pomysły na ten wszechobecny stres. Na początku warto jednak skorzystać z prostych metod, które nie wymagają żadnych środków czy specjalnych przygotowań. Dopiero gdy one zawiodą, to nieodzowna będzie wizyta u specjalisty.
Zatem najpierw przyjrzyjmy się swojej codzienności i sprawdźmy ile czasu poświęcamy relaksowi. Bez znaczenia jest tutaj fakt co w tym czasie robimy, istotne jest aby był to czas odpoczynku psychicznego, który przeznaczamy tylko dla siebie. Zatem dla jednych to będzie drzemka, dla innych czytanie książki, a jeszcze inni odstresują się biegając. Ten ostatni sposób jest bardzo korzystny i każdy bez względu na preferencje powinien znaleźć taki czas na ruch. Z jednej strony zadziała on odstresowująco, z drugiej wzmocni nasz organizm, odporność, a także poprawi kondycję i sprawi, że zgubimy kilka kilogramów.
Jeżeli jesteśmy zapracowani w tygodniu, to na relaks przeznaczmy wieczorne godziny, gdy dzieci już śpią, ale w weekend zamiast porządków czy długich wizyt w hipermarkecie wybierzmy się na spacer, na rower czy basen.










Krótko, konkretnie i na temat – idealnie.
Krok po kroku – wreszcie wiem, jak zacząć.
To powinien przeczytać każdy!
Zgadzam się w 100% – sprawdzone w praktyce.
Widać troskę o czytelniczki – dziękuję.
Nareszcie ktoś nazwał to po imieniu.
Świetne podsumowanie na koniec.
Mam poczucie, że ktoś mnie rozumie.
Dużo konkretu w krótkiej formie.
Świetna dawka wiedzy w lekkiej formie.
Praktyczne i życiowe – uwielbiam.
Ciepły, wspierający tekst – dziękuję.
Dzięki temu łatwiej mi ruszyć z miejsca.