141751575676814900

Przeglądając projekty aranżacyjne wnętrz domów i mieszkań prywatnych, łatwo można zauważyć wielkie szaleństwo na sufity podwieszane. Ale jak to z modą bywa – na początku dane trendy cieszą się rosnącym zainteresowaniem, aż powoli staja się synonimem kiczu. Czy z sufitami podwieszanymi jest podobnie? To zależy. Stosowane z umiarem i w sposób przemyślany stanowią wyjątkowy element aranżacyjny, a nawet funkcjonalny, pomieszczenia. Jeśli jednak popadniemy w przesyt, wówczas nie trudno będzie o wrażenie kiczu.

Sufity podwieszane to rozwiązanie, które niesie ze sobą wiele korzyści, i to nie tylko aranżacyjnych. A ich wykonanie wcale nie musi być kosztowne i skomplikowane – tak naprawdę za stosunkowo niewielkie pieniądze można bez pomocy fachowców wykonać samemu taką konstrukcję. Co więcej, nie trzeba na nią pozwolenia czy zgody udzielonej przez autora projektu domu. Sufity podwieszane nie tylko tworzą niezwykły klimat, ale też pozwalają uzyskać ciekawe efekty świetlne (np. światło rozproszone), a ponadto można wykorzystać je do celów izolacyjnych (izolacja cieplna oraz akustyczna). Dzięki temu rozwiązanie to doceniane jest także w budynkach firmowych, użyteczności publicznej oraz różnego rodzaju lokalach.

Sufity podwieszane – kiedy hit, a kiedy kicz?

Sufit podwieszany potrafi wprowadzić całkiem poważne zamieszanie w aranżacji pomieszczenia. Wszystko dlatego, że można stworzyć go na wiele sposobów. Tworzenie jego projektu jest prawdziwą zabawą. Można wykonać sufit podwieszany równoległy do sufitu i całkowicie pokrywający się z nim rozmiarem, jak i sufit podwieszany o finezyjnym kształcie, zajmującym jedynie fragment powierzchni normalnego sufitu, a nawet nachylony. Taką konstrukcję urozmaica punktowe oświetlenie LED, halogenowe lub też w formie podłużnych świetlówek bądź kolorowych taśm LED. Nie brakuje też różnego rodzaju kolorów, wzorów i dekoracji do wyboru.

Takie bogactwo możliwości sprawia, że łatwo można przekroczyć granicę dobrego smaku. Jeśli stosujemy finezyjne sufity podwieszane, lepiej łączmy je ze skromnym i minimalistycznym designem mebli i ścian. Co więcej, taki sufit świetnie prezentuje się w pojedynczym pomieszczeniu – zwłaszcza w sypialni i w salonie. Jeśli jednak zastosujemy go w całym mieszkaniu, wówczas nie będzie to już takie stylowe. Wręcz przeciwnie. Tak więc, decydując się na sufit podwieszany, trzeba uważać, by nie popaść w przesyt. Uwzględnijmy też fakt, że to rozwiązanie lepiej prezentuje się w przypadku wysokich pomieszczeń.

Jaki rodzaj sufitu podwieszanego wybrać?

Najczęściej wykonuje się sufity podwieszane wykonane z płyty karton-gips. Jest to tanie i dość proste rozwiązanie. Można je pomalować farbą lub obkleić kasetonami. A jeśli jest taka potrzeba, w sprzedaży są płyty karton-gips wodoodporne oraz ognioodporne.

Coraz większą popularność zyskują też panelowe sufity podwieszane, składające się z większych, łączonych ze sobą elementów. Panele wykonane są z tworzywa PCV i można je kupić w różnych kształtach i kolorach. W przeciwieństwie do płyt karton-gips ich powierzchnia nie wymaga wykończania.

Istnieje jeszcze możliwość zastosowania nowoczesnego sufitu napinanego, który można zamontować dosłownie w parę godzin. Jest on dostępny w formie specjalnej folii, za pomocą której obniża się sufit na całej jego powierzchni.

Sufity podwieszane to bez wątpienia dobry pomysł na ciekawą aranżację, wyjątkowe oświetlenie (np. rozproszone światło w sypialni), ale też na obniżenie rachunków za ogrzewanie oraz lepsze właściwości termiczne i akustyczne w pomieszczeniu. Warto stosować to rozwiązanie – tylko z głową.

Podobne wpisy:

Wybrane dla Ciebie

Wszystkie byłyśmy w tej sytuacji- kątem oka łapiesz swoje odbicie w lustrze i jedyne co widzisz to oczy zmęczonej kobiety