„Piąte: Nie odchodź!”  to debiut reżyserski Katarzyny Jungowskiej, który zupełnie niedawno miał swój przedpremierowy pokaz. Mało kto jeszcze go widział, a już jest o nim całkiem głośno, głównie ze względu na to, że otrzymał już nagrodę „perspektywa” imienia Janusza Morgensterna za najlepszy debiut reżyserski.  Dla szerokiej publiczności będzie już dostępny od połowy marca.

Choć temat, który jest poruszony w filmie, już wielokrotnie występował jako motyw przewodni filmów zarówno polskich jak i zagranicznych, to tutaj znów zaciekawia widza i zaskakuje. Dzieje się tak za sprawą wyjątkowej obsady filmu, a w szczególności za sprawą Daniela Olbrychskiego, który fantastycznie wczuł się w rolę Anioła Stróża. Obok niego w filmie zobaczymy również Michalinę Olszańską, która gra w filmie 15- letnią Romę. Główna bohaterka jest osobą, która po śmierci matki ma trudne relacje z zapracowanym ojcem. Próbuje, lecz nie umie się z nim porozumieć i dogadać. W cieżkich chwilach na jej drodze staje Anioł Stróż, który pomaga jej odnaleźć radość i sens życia. Uczy jak żyć i jak odnajdywać się w świecie, który jak się okazuje, wcale nie jest jednoznaczny. Wszystko toczy się nie tylko tu i teraz, ale także – i może przede wszystkim – w naszej głowie, duchowości i religijności. Bardzo ciekawe połączenie realnego świata ze światem nadprzyrodzonym, duchowym, w sposób subtelny, delikatny i bardzo wzruszający.

Obok Daniela Olbrychskiego i M. Olszańskiej w filmie zobaczymy również matkę reżyserki filmu, znaną wszystkim Grażynę Szapołowską, a także Martę Dąbrowską.

 

Podobne wpisy:

Wybrane dla Ciebie

Uwielbiasz jesienne wieczory i seanse filmowe z kakao w ręce? Mamy dla Ciebie listę filmów, które warto obejrzeć! 1. Duma i