Shadow

Mężczyzna w roli pomocy domowej

seoul-336168_1280

Pomoc domowa to jeden z najstarszych zawodów. Jeszcze do niedawna ludzie wstydzili się tej pracy – dziś nabiera ona na znaczeniu. Wciąż jednak w polskim społeczeństwie utarte jest przekonanie, że praca jako pomoc domowa przeznaczona jest wyłącznie dla kobiet. Skąd takie stereotypowe myślenie?

Na przestrzeni wieków, z pokolenia na pokolenie to kobietę przestawiano jako gospodynię domową. Kobieta miała gotować, prać, sprzątać, zajmować się dziećmi, itp. Mężczyzna był od zarabiania. Dziś to ewaluuje i na Zachodzie całkiem normalne jest to, że kobieta jest bizneswomen, a mężczyzna zajmuje się domem. Nie powinno więc też dziwić, że coraz więcej mężczyzn poszukuje pracy jako pomoc domowa na portalach takich jak www.pomocedomowe.pl, portalach z ofertami pracy, w ogłoszeniach drobnych w serwisach miastowych czy w serwisach społecznościowych.

Przeprowadziliśmy mały sondaż wśród kobiet – właścicielek domów/mieszkań, które oferują sprzątanie w Poznaniu. W ankiecie zapytano o to, czy zatrudniłyby one mężczyznę jako pomoc domową i dlaczego tak / nie. Zdania były podzielone.

Kobiety, które w życiu nie zatrudniłyby mężczyzny jako pomocy domowej, najczęściej podawały takie powody jak:

  • rozrzucanie ubrań,
  • nie opuszczanie deski sedesowej,
  • nie ścielenie łóżka,
    nie sprzątanie we własnym mieszkaniu / domu, ewentualnie sprzątanie „po łebkach”,
  • bałaganiarstwo,
  • lenistwo;

Myślenie ściśle stereotypowe, że facet to tylko bałaganiarz, rozrzucający skarpetki, puszki po piwie i papierki po chipsach po całym mieszkaniu, oglądający tylko mecze. Twierdzą tak przede wszystkim mężatki – w wieku 30-45 lat, które widać trafiły na nieodpowiednich facetów. Nie każdy mężczyzna jest przecież taki, prawda?

Prawda i tę drugą naturę facetów dostrzegły kobiety, które bez wahania zatrudniłyby u siebie mężczyznę do pomocy przy domu. Są to przede wszystkim kobiety młode, samotne lub po rozwodzie. Dostrzegły one takie zalety jak: świetną organizację pracy, dokładność, „bycie złotą rączką”. Widać, że patrzą one w szerszym spektrum – mężczyzna nie tylko potrafi posprzątać, wytrzepać dywany, umyć okna, odkurzyć pokój, zbyć naczynia, ale też skosić trawnik, naprawić zepsutą pralkę, podłączyć telewizor, czy zamocować obraz na ścianie lub powiesić lampę, czego na pewno nie wykonałaby przeciętna gosposia – kobieta.

Widać więc, że mężczyzna w roli pomocy domowej może być nie tylko typową gosposią, ale i złotą rączką. Można zaoszczędzić sporo czasu na szukaniu innych fachowców, a także sporo pieniędzy, bo jak wiadomo serwisanci się cenią. Warto więc odłożyć na bok wszelkie stereotypy i rozważyć taką opcję, bo może się ona okazać strzałem w dziesiątkę.

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.