O Kamasutrze słyszał niemal każdy. Czym jest? Wbrew pozorom, to wcale nie starożytny podręcznik do seksu, a… traktat filozoficzny, który na tematykę erotyczną spogląda z wielu perspektyw. Dowiedz się, czym jest, jaka jest jego historia, o czym mówi i… skąd jego popularność dzisiaj.

O Kamasutrze wiemy na pewno, że pochodzi z Indii, została napisana w sanskrycie, a jej autorstwo przypisuje się Watsjajanie – hinduistycznemu filozofowi. Problem pojawia się, gdy chce się wskazać konkretny czas powstania tego dzieła – badacze wyznaczają go na okres między I a VI wiekiem naszej ery.

Czym tak naprawdę jest Kamasutra?

Sam tytuł dzieła pochodzi z połączenia dwóch słów. „Kama” to hinduizmie jeden z lub etapów ludzkiego życia – związany z zewnętrznymi bodźcami zmysłowymi (a więc także tymi erotycznymi). „Sutra” to natomiast religijna księga hinduistyczna lub buddyjska. Jest to więc księga religijna (filozoficzna) poświęcona ludzkiej seksualności.

Dzieło po raz pierwszy zostało odkryte przez cywilizację Zachodu w XIX wieku, gdy na angielski przetłumaczył je sir Richard Francis Burton – podobnie jak kilka innych starożytnych traktatów miłosnych.

W obszernym traktacie znajdziemy aż siedem rozdziałów, poświęconych jedności, wierności małżeńskiej, kryteriach wyboru małżonka czy sposobom zdobywania względów ukochanej osoby. Dużo miejsca dzieło poświęca też rytuałom towarzyszącym pierwszej nocy poślubnej, a także wskazówkom dla kurtyzan. Dopiero ostatni rozdział skupia się bardziej szczegółowo na tym, co budzi największe emocje, a więc na sferze erotycznej. Znaleźć w nim można rzeczywiście bardzo obszerny zbiór pozycji seksualnych (ilustrowanych), opisy różnych typów związków erotycznych, klasyfikację rozmaitych pieszczot i technik seksualnych. Niemniej jednak, nie są to zagadnienia, które zdominowały ten traktat filozoficzny. Warto więc o tym pamiętać.

Kamasutra w popkulturze

Mimo że „prawdziwa” Kamasutra nie jest do końca tym, czym wydaje się być, we współczesnej świadomości jest synonimem zbioru akrobatycznych pozycji erotycznych. Dlatego na rynku wydawniczym pojawiło się wiele pozycji bazujących na oryginalnym dziele – często ilustrowanych nie tylko rysunkami sprzed ponad tysiąca lat, ale i bardziej współczesnymi fotografiami. To jednak nie wszystko. Starożytny tekst zainspirował też producentów gadżetów erotycznych. Aby przetestować niektóre z trudniejszych pozycji prosto z traktatu filozoficznego Watsjajany, możesz sięgnąć np. po specjalne uprzęże czy huśtawki erotyczne. Dzięki nim wykonanie tych akrobacji staje się nie tylko przyjemniejsze, ale i… bezpieczniejsze. Akcesoria tego typu są dostępne m.in. na SexownySklep.pl.

I na koniec najważniejsze: pamiętaj, że zadowolenie z pożycia intymnego wcale nie wynika z tego, ile szalonych pozycji przetestujesz wspólnie z ukochaną osobą. Liczy się przede wszystkim odpowiednia atmosfera i poczucie bliskości między partnerami. I to o nie warto zadbać przed rozpoczęciem kartkowania księgi miłości.

Podobne wpisy:

Wybrane dla Ciebie

Tusz tuszowi nierówny - na co zwrócić uwagę przy zakupie?
Na rynku kosmetycznym znajdziemy setki różnych tuszów do rzęs. Jak wiadomo – nie wszystkie są skuteczne. Osoby, które wciąż szukają