
Zdrada to uczucie, które wywołuje bardzo mocne i skrajnie dotkliwe cierpienie, które przez fachowców jest stawiane na drugim miejscu w skali cierpienia, zaraz po nagłej śmierci bliskiej osoby. Ta wysoka skala cierpienia jest w początkowej fazie tak silna, że wręcz absurdalna. Nie wierzymy więc, że to mogło dotknąć właśnie nas, a z drugiej wiemy, że to się stało i dzieje. Takie mocne i skrajne emocje są czasem przyczyną kolejnych rodzinnych tragedii, dlatego zawsze w takich wypadkach należy poprosić o pomoc kogoś bliskiego lub też specjalistę.
O zdradzie partnera zazwyczaj dowiadujemy się przypadkowo i od zupełnie nie związanej z nami osoby. Często też bywa, że partner zdradza nas od dawna i wielu przyjaciół z naszego kręgu o tym wie, tylko nie my. Niekiedy zdrada dotyczy tylko jednego wydarzenia tzw. skoku w bok i wówczas dowiadujemy się o nie po latach, gdy na przykład nas zetknie z tą osobą. Przypadków i historii jest wiele, a każda bez względu na fakt jak to się wydarzyło, jest bolesna dla drugiej strony i strasznie ciężka dla całej rodziny.
Osoba, która dopuszcza się zdrady, doskonale wie, że robi źle, że zrani tym bliską osobę, że narazi rodzinę na cierpienia i zerwanie rodzinnych więzi. Mimo tego, z różnych powodów okłamuje i zdradza. To bardzo trudny psychologiczny problem, który powinien być rozpatrywany indywidualnie. My dziś zajmiemy się osobą zdradzaną i tym, jak powinna ona sobie w tej przykrej sytuacji poradzić.
Moment, gdy dowiadujemy się o zdradzie jest straszny, gdyż targają nami sprzeczne emocje. Wciąż przecież kochamy partnera, bo przecież nie da się przestać kochać w sekundę. Z drugiej strony go nienawidzimy, że zrobić nam coś tak okropnego, że nas oszukał.
W tym momencie pozwólmy sobie na płacz, złość i krzyk. Jeżeli w rodzinie są dzieci, to koniecznie na ten początkowy czas zawieźmy je do dziadków, cioci czy kogoś bliskiego. Niech nie widzą naszego cierpienia i słyszą epitetów, które będziemy kierować w stronę ich ojca. To nadal ich tato i nie wolno pozwolić aby dzieci ostały wciągnięte w kłótnie i sprawy dorosłych.
Poprośmy też przyjaciółkę o pomoc, wyżalmy się i wypłaczmy w rękaw, a gdy te pierwsze emocje opadną, to umówmy się na rozmowę z partnerem. Koniecznie wybierzmy miejsce neutralne i na spokojnie porozmawiajcie o tym, czy chcecie ratować czy też zakończyć wasz związek.










Właśnie tego brakowało mi w rutynie.
Dorzuciłam do listy nawyków.
Solidna dawka wsparcia – dzięki.
Czuć kobiecą energię i wsparcie – dziękuję!
Zainspirowałaś mnie do działania.
Uwielbiam Twoje praktyczne podejście.
Uspokoiło mnie to i dodało energii.
Zaczynam od małych kroków już teraz.
Po przeczytaniu czuję spokój i jasność.
Przykłady z życia to złoto.
Mam poczucie, że ktoś mnie rozumie.
Prostota i sens – jestem na tak.
Czytam i kiwam głową – dokładnie tak!
Widać troskę o czytelniczki – dziękuję.
Nareszcie wyjaśnione po ludzku!
Dziękuję za tę perspektywę – otwiera oczy.
Świetny artykuł – bardzo przyjemnie się czyta!
Zrobię z tego checklistę.