
Warzywa to bardzo bogate źródło witamin i minerałów. O tym wiemy wszyscy i nie w związku z tym żadnych wątpliwości. Wiemy też doskonale, że z tego względu powinny one stanowić poczesne miejsce w naszej codziennej diecie. Niestety statystyki wyraźnie pokazują, że w Polsce warzywa je się jedynie, jako dodatek do dań i to naprawdę w małych ilościach. Dużym problemem jest również brak warzyw w diecie naszych dzieci, gdyż najczęściej mówimy, że dziecko ich po prostu nie lubi.
A problem jest oczywiście w nas, dorosłych, którzy od małego nie przyzwyczailiśmy dziecka do smaku warzyw, gdyż na naszych stołach, tak jak pisałem wcześniej, lądują one naprawdę rzadko. Jak zatem sprawić i jak podać warzywa, aby nasze dzieci zjadały je ze smakiem?
Oczywiście trzeba postępować małymi kroczkami i wytrwale dążyć do celu. Zatem nie poddajemy się od razu, gdy dziecko powie, że czegoś nie chce, tylko poszukujemy nowych sposobów na podanie tego warzywa.
Najprostszym sposobem na podanie warzyw i to w wersji surowej, która jest najzdrowsza, są przeróżne koktajle. Dzieci je uwielbiają i wcale nie muszą wiedzieć, że do szejka z bananem i kiwi powędrowała również natka pietruszki. Gdy do pomarańczy, mandarynek, ananasa dodamy surowego buraka, to koktajl przybierze wspaniały kolor, a smak się praktycznie nie zmieni. Takich kombinacji jest tysiące i każdy znajdzie na pewno swoje ulubione smaki.
Kolejny sposób na podanie warzyw dzieciom są chipsy warzywne. Wystarczy twarde warzywa pokroić cienko, wstawić do piekarnika i podawać z ulubionymi sosami.
Inny ze sposobów to pyszne kotleciki warzywne. Do ich przygotowania potrzebujemy kalafior lub brokuły, które należy lekko blanszować. Do tego dodajemy cebulę, paprykę słodką, sól, pieprz i wszystko razem i miksujemy na gładką masę. Panierujemy w mące, jajku, bułce tartej i smażymy na rozgrzanej patelni. Podajemy polane sosem czosnkowym, z pieczywem i sałatką z pomidorów.









Pięknie ujęte – i praktyczne, i ciepłe.
Zapisuję cytaty do bullet journal.
Wprowadzam krok po kroku – dam znać!
Świetna dawka wiedzy w lekkiej formie.
Mam ochotę polecić to koleżankom.
Krótko, konkretnie i na temat – idealnie.
Spójne, przemyślane, wartościowe.
Ciepły, wspierający tekst – dziękuję.
Prostota i sens – jestem na tak.
Dużo wartości bez lania wody – lubię!
To zmienia sposób, w jaki o tym myślę.
Uświadomiłaś mi ważną rzecz.
Dziękuję za ten tekst – bardzo wartościowy.
Brawo! Widać, ile tu serca i wiedzy.
Prawdziwie – bez lukru, za to z empatią.
Zapisuję w planerze, będę wracać.
To zostaje ze mną na dłużej.
Niesamowicie pomocny materiał.