Shadow

Trampki – doskonałe w każdym calu

img_8450

Większość z nas nie wyobraża sobie życia bez pary trampek w garderobie. Trampki pasują prawie na każdą okazję, są kojarzone z luzem i wygodą, a w obiegowej opinii stanowią także wyraz niezależności i indywidualności. Dzięki swojej uniwersalności i zróżnicowanemu designowi, trampki pasują prawie do każdej stylizacji – wystarczy sobie przypomnieć Kirsten Stewart, która na oficjalnej premierze filmu, pozowała do zdjęć w metalicznej sukience Chanel Couture, zestawioną z parą zniszczonych vansów. Skąd taka popularność tych, pozornie zwyczajnych butów, które nie przykuwają wzroku wyjątkowo wyrafinowanym fasonem? Jak to się stało, że trampki stały się na całym świecie kultowymi butami i są tak samo chętnie noszone nie tylko przez typowego „Kowalskiego”, ale także celebrytów, polityków i gwiazdy rocka? Czas poznać fascynującą historię trampek, w której kluczową rolę odegrały podeszwy.

Guma w nowej odsłonie
Już prawie dwieście lat temu, bo w 1832 Walt Webster opatentował gumową podeszwę, która posłużyła za podstawę produkowanego wówczas obuwia sportowego. Trzeba jednak pamiętać, że w czasach współczesnych Websterowi, buty, które nosiły miano „sportowych”, nie cieszyły się dużą popularnością i były zakładane przede wszystkim do jazdy na bicyklu czy do gry w krykieta. Ponad pół wieku później, buty z gumową podeszwą zostały wprawdzie wprowadzone do masowej produkcji, ale ich design wciąż nie przypominał butów, noszących dziś nazwę trampek. Wreszcie, pojawił się przedsiębiorca i wizjoner w postaci Marquisa Millsa Converse, który w 1908r. rozpoczął produkcję butów sportowych na skalę masową, modyfikując dotychczasowy model tak, by wreszcie osiągnął kształt, który można, w niemal niezmienionej formie, oglądać dziś na ulicach wszystkich miast świata. Jednak nawet na początku ubiegłego stulecia były to wciąż buty zaprojektowane z myślą o konkretnej grupie sportowców – koszykarzach.
Chuck Taylor – to wszystko dzięki niemu!
W 1923 r., do siedziby firmy Converse zastukał Charles „Chuck” Taylor, koszykarz, który miał okazję grać mecze w trampkach tej marki. Chciał przekazać kilka swoich uwag dotyczących usprawnienia designu butów po to, by poprawić ich przyczepność i podnieść poczucie komfortu grających. Szybko zorientowano się jak duży potencjał PRowy tkwi we współpracy ze znanym i lubianym koszykarzem – zadedykowano mu więc jeden z najlepiej sprzedających się aż do dziś modeli swoich butów – trampki All Star, podpisane jego nazwiskiem. Ten zabieg okazał się strzałem w dziesiątkę! Już niedługo na świecie rozpoczęło się szaleństwo związane z trampkami Converse. Produkcja początkowo obejmowała jedynie modele w czarnym kolorze, ale z czasem, z uwagi na niebywały popyt, zaczęto tworzyć buty we wszelkich możliwych barwach i wzorach, a także z aplikacjami przedstawiającymi popularne postaci z kreskówek czy komiksowych bohaterów. Dziś trampki nie tylko kojarzone są z manifestem wolności i ideologii opierającej się wszystkim naciskom, ale przede wszystkim stały się rozpoznawalnym symbolem popkultury i ciężko sobie wyobrazić, żeby ich pozycji mogło kiedykolwiek coś zagrozić.

Różne modele trampek znajdziesz na http://www.eobuwie.com.pl/damskie/polbuty/trampki.html

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.