Shadow

Nie obawiaj się przedłużania włosów

metody-przedluzania-wlosow

Włosy to nasza wizytówka. Kiedy są zdrowe i zadbane, nie mamy się czego wstydzić. Gorzej, gdy są zniszczone, puszą się albo nadmiernie wypadają. Często profesjonalne szampony nie pomagają, a zabiegi rekonstrukcji kosztują fortunę. Aby ratować wygląd włosów, decydujemy się na ich przedłużenie. Słusznie, gdyż nieraz jest to najlepsza rzecz, jaką możemy dla nich zrobić.

Przedłużanie włosów nie takie straszna

Nowoczesne metody przedłużania włosów są z reguły bezpieczne. Istnieje wiele preparatów, które mają za zadanie chronić pasma w czasie zabiegu oraz mocno je nawilżyć i odżywić po całej procedurze. Niestety, prawdą jest, że każda poważna ingerencja szkodzi włosom. Podejmując się długotrwałego przedłużenia, narażamy cebulki na duże obciążenie. Wielokrotnie zdarza się, że po zdjęciu doczepów, naturalne włosy są bardzo osłabione i rzadsze, niż przed zabiegiem. Często doczepione pasma zbyt szybko się niszczą i wypadają przy czesaniu. Dzieje się tak z dwóch powodów: albo wybrałyśmy syntetyki, albo włosy naturalne niskiej jakości. Gdyby założone pasma były lekkie i wykonane z solidnego włókna, taka sytuacja nie miałaby miejsca. Kupując tańsze włosy oszczędzamy pieniądze, ale nie zapewniamy sobie komfortu noszenia.

W rzeczywistości procedura przedłużania nie jest ani szkodliwa, ani nieprzyjemna. Prawidłowo dopasowane pasma ze sprawdzonego sklepu nie zniszczą się szybko i nie stracą pierwotnego kształtu. Po ich zdjęciu, naturalne włosy będą potrzebowały odżywienia, ale nie będą przerzedzone, czy też słabe. Dlatego nie ma powodu, by obawiać się długotrwałego przedłużania. Pod warunkiem, że odbędzie się ono pod okiem fachowca, a wybrane materiały będą pochodziły z zaufanego źródła.

Co zyskujemy, co tracimy podczas przedłużania włosów?

Zacznijmy od plusów. Przedłużanie włosów to bezbolesny zabieg, dający spektakularne efekty widoczne od razu. Zależnie od metody, trwa od dwóch do czterech godzin. Po tym czasie możemy się cieszyć nową fryzurą. Włosy będą nie tylko dłuższe, ale też gęstsze. Profesjonalne doczepy można dowolnie modelować używając prostownicy albo lokówki. Zyskujemy też dużo czasu: pielęgnacja nie jest wyjątkowo skomplikowana. Włosy myjemy jak zwykle. Odżywkę nakładamy na całą długość, z pominięciem zgrzewów keratynowych (w przypadku techniki keratynowej) lub ringów (metoda na mikro ringi). Nie musimy codziennie układać fryzury, bo doczepy zachowują swój kształt i łatwo się rozczesują. Kolejnym plusem są możliwości upięć. Z długich włosów stworzymy nieporównywalnie więcej ciekawych fryzur, niż z włosów sięgających do ramion.

Oczywiście są też wady. Wiele kobiet narzeka na problemy ze spaniem w doczepionych włosach. To uzasadnione – miejsca łączeń są ledwo widoczne, ale można je wyczuć. Z początku leżenie bywa kłopotliwe, jednak jest to kwestia przyzwyczajenia. Po kilku dniach głowa przywyknie i problem sam się rozwiąże. Kolejną kwestią są sprawy pieniężne. Przedłużanie włosów to spory wydatek. Nie są to tylko koszty materiałów, ale również wykonania. Żeby je zmniejszyć, warto pomyśleć o samodzielnym zaopatrzeniu się we włosy. Naturalnie nie mogą to być niekorzystnie dopasowane kosmyki. Pasma trzeba starannie dobrać: zaczynając od materiału, przez kolor, aż do odpowiedniej ilości.

 

Jeśli przedłużasz włosy pierwszy raz i chcesz sama kupić doczepy, znajdź sklep, który oferuje poradę konsultanta i darmowe wzorniki kolorów. Dzięki temu znajdziesz odpowiedzi na pytania i unikniesz ryzyka doczepienia włosów w złym kolorze. Takim miejscem jest sklep internetowy Europe Hair. Kupisz w nim rozmaite artykuły potrzebne do zabiegów przedłużania włosów. W asortymencie znalazły się m. in. pasemka keratynowe z indyjskich włosów REMY. Wybierając taki produkt zyskujesz gwarancję jakości: włosy te są w 100% naturalne i wykonane tak, by długo i dobrze się nosiły.

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.