Shadow

Kuchnia – otwarta czy zamknięta?

kitchen-1336160_1920_O73

Problem dotyczy przede wszystkim domów jednorodzinnych, ale nie tylko. W budynkach wielorodzinnych deweloperzy też niejednokrotnie pozostawiają klientom możliwość wyboru; między kuchnią a pokojem mogą postawić ściankę działową lub z niej zrezygnować. Który wariant wybrać?

Dawniej kłopotu nie było; kuchnia prawie zawsze była planowana jako osobne pomieszczenie. Potem nadeszła moda na otwarte wnętrza. W efekcie hol zaczął otwierać się na salon, ten łączyć się z kuchnią i jadalnią, a duże przeszklenia – zacierać granicę z tarasem. Jeśli komuś nadal mało przestrzeni, to takie wnętrze może dodatkowo otworzyć na drugą kondygnację, nad salonem umieszczając antresolę. To modne rozwiązanie. Dzięki niemu powstaje otwarta przestrzeń dzienna, a rodzina może spędzać razem czas, wykonując jednocześnie różne czynności. To niewątpliwa zaleta układu połączonych wnętrz. Jest przestronny, wygodny, elegancki. Trzeba jednak pamiętać, że elegancko może być jedynie wtedy, jeśli bałagan, charakterystyczny dla roboczej strefy kuchni, nie zacznie przenosić się do salonu. To problem, który można rozwiązać, na przykład umieszczając na granicy między kuchnią a salonem drzwi przesuwne, które w odpowiednim momencie posłużą do zasłonięcia rozgardiaszu.

Trudniej pozbyć się zapachów, które nierozłącznie towarzyszą gotowaniu. W kuchni oczywiście konieczna jest odpowiednia wentylacja, ale nawet najlepszy wyciąg nie wyeliminuje całkowicie zapachów. W otwartych wnętrzach aromat smażonej ryby szybko dotrze do salonu, a jeśli nad nim znajduje się antresola – nie będzie tajemnicą również dla osób przebywających na poddaszu. Podobnie rzecz się ma z kuchennymi hałasami. Mikser, zmywarka czy ekspres do kawy – żadne z tych urządzeń nie jest bezgłośne, przez co może uprzykrzyć wypoczynek lub pracę osób przebywających w salonie. Te wszystkie trudności, które mogą „wyjść w praniu”, lepiej mieć na uwadze od samego początku, planując wnętrza w nowym domu lub mieszkaniu.

Alternatywą jest kuchnia zamknięta. Najlepiej usytuowana jak najbliżej salonu. W takiej kuchni powinno znaleźć się miejsce przynajmniej na kącik śniadaniowy, który pozwoli na szybkie zjedzenie posiłku. Wówczas nie będzie trzeba stale kursować z jedzeniem z salonu do jadalni i z powrotem. Poza tym osobno wydzielona kuchnia zapewnia więcej swobody – zarówno podczas urządzania, jak i później – na co dzień, w trakcie użytkowania. Po pierwsze – jej wystrój nie musi nawiązywać do stylu, w jakim został zaaranżowany salon. Po drugie – można w niej pozwolić sobie na bałagan nawet wtedy, gdy oczekujemy gości. To strefa robocza, do której nikt nieproszony nie będzie zaglądać. Zapachy i hałasy też nie powinny się z niej wydostawać. Zamknięta kuchnia jest więc przede wszystkim wygodnym miejscem pracy. Ale odizolowanym, nie zapewnia więc takich możliwości integracji, jak otwarte wnętrze.

Którą kuchnię wybrać – otwartą czy zamkniętą? Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa, ponieważ każde z rozwiązań posiada swoje zalety. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji. Przeglądając gotowe projekty domów, można zauważyć, że w większości przypadków kuchnię połączono z salonem. Ale architekci z reguły pozostawiają inwestorom pole manewru. Kuchnia bowiem zazwyczaj jest tak planowana, aby podczas adaptacji można ją było z łatwością zamknąć ścianą działową lub zastosować wspomniane wcześniej rozwiązanie i zamontować drzwi przesuwne.

Autor: Tooba.pl

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.