Panele laminowane są obecnie jednym z popularniejszych sposobów na wykończenie podłóg w domowych wnętrzach. Dobrze się prezentują, nie kosztują wiele, a dodatkowo łatwo się je układa. Pracę tę możecie przeprowadzić same, jeśli tylko posiadacie jakiekolwiek pojęcie o majsterkowaniu. Wbrew pozorom do zadanie jest łatwe, jeśli trzymamy się kolejnych kroków. Poniżej przedstawiamy instrukcję montażu paneli podłogowych, która pomoże Wam pięknie wyłożyć podłogę i to niskim kosztem.

Do układania paneli potrzebne są oczywiście one same, podkład pod nie, listwy przypodłogowe oraz podstawowe narzędzia (piła do cięcia lub wyrzynarka z ostrzem do laminatu, nożyk tapicerski, młotek gumowy, kątownik, ołówek, miarka, kliny dystansowe oraz specjalna łyżka dobijająca). Konieczne jest zastosowanie folii paroizolacyjnej o grubości 2 mm. W żadnym przypadku nie należy też pomijać warstwy podkładowej, bo „panele będą stukać”. Pamiętajmy przy tym, że podkład w postaci specjalnych pianek, korka, czy płyt pilśniowych układa się w celu poprawy akustyki, a nie wyrównania podłoża. W nim, swoją drogą, trzeba najpierw zniwelować wszelkie nierówności, oczyścić je oraz osuszyć. Jeżeli dobrze przygotujemy podłoże, układanie paneli podłogowych według poniższych instrukcji będzie proste.

Krok 1 – kupujemy panele podłogowe

W sklepach jest ich ogromny wybór. Możemy zatem zdecydować się na różne wzory, kolory oraz klasy używalności i ścieralności. Pod względem używalności panele dzieli się na sześć grup: 21, 22, 23, 31, 32, 33. Do użytku domowego stosuje się panele o klasie z dwójką z przodu. Trójka zarezerwowana jest do obiektów użyteczności publicznej. Druga cyfra określa natężenie ruchu (odpowiednio: 1 – słabe, 2 – średnie, 3 – duże).

Drugie istotne oznakowanie paneli podłogowych to podatność na ścieranie wierzchniej warstwy laminatu. Tu odnajdziemy pięć różnych grup:

  • AC1 – panele o bardzo słabej odporności na ścieranie;

  • AC2 – słaba odporność;

  • AC3 – dobra odporność;

  • AC4 – wysoka odporność;

  • AC5 – bardzo wysoka odporność.

Krok 2 – przygotowujemy pomieszczenie

Przed układaniem paneli najlepiej jest opróżnić pomieszczenie z mebli (oprócz stałych zabudów). Na wyrównanym, oczyszczonym, przewietrzonym i osuszonym podłożu najpierw układa się folię paroizolacyjną, a następnie podkład. Warstwa podkładowa powinna być rozkładana poprzecznie w stosunku do planowanego kierunku ułożenia paneli. Warto też zmierzyć szerokość posadzki i ocenić jakiej wielkości docinka będzie konieczna przy ostatnim z układanych rzędów. Jeżeli okaże się, że ostatni szereg miałby być węższy niż 5 cm, powinniśmy zmniejszyć także szerokość pierwszego (tak by każdy z nich miał podobne wymiary).

Optymalne warunki do układania paneli to temperatura powietrza we wnętrzu na poziomie przynajmniej 12˚C i wilgotność nieprzekraczająca 55 – 60%.

Krok 3 – układamy panele

Panele podłogowe należy montować prostopadle do okna. Układa się je na zasadzie tzw. parkietu pływającego, tj. niezespolonego z podłożem. Paneli aktualnie nie skleja się, ani w żaden sposób nie przytwierdza ich do podłoża. Każdy z elementów łączy się z sobą poprzez specjalne zatrzaski. W pomieszczeniach wyjątkowo wąskich wskazany jest montaż równoległy w stosunku do krótszych ścian. To prosty sposób na uzyskanie efektu optycznego poszerzenia wnętrza.

Pracę rozpoczynamy od narożnika i kładziemy panele wzdłuż ściany, łącząc je po szerokości. Ostatni element trzeba będzie najprawdopodobniej dociąć na wymaganą długość. Bardzo ważne jest usytuowanie pierwszego rzędu piórem do ściany oraz pozostawienie kilkucentymetrowej szczeliny dylatacyjnej. W powyższym celu zapiera się panele specjalnymi klinami dystansowymi o szerokości około 7 cm. Szczelina jest konieczna, ponieważ wierzchnia warstwa posadzki może nieznacznie zmieniać swoją objętość. Szpara powinna być jednak taka, by można było następnie przykryć ją listwą.

Kiedy pierwszy rząd jest już gotowy, przygotowujemy drugi i łączymy go po długości z pierwszym. Najoszczędniejszym sposobem układania paneli podłogowych, czyli niepowodującym odpadów jest wykorzystywanie ostatniej odciętej części z rzędu pierwszego na pierwszą część rzędu kolejnego. Metoda ta daje też ciekawe efekty wizualne.

Co trzeci szereg panele należy dobić do siebie gumowym młotkiem. Czynność tą trzeba wykonywać delikatnie i nie opukując bezpośrednio wpustu. Nietrudno bowiem o jego uszkodzenie. Najlepiej robić to np. przez kawałek odpadu.

Najtrudniejszym etapem montażu paneli jest położenie ostatniego rzędu, który trzeba wpasować pomiędzy parkiet i ścianę oraz spiąć z całością. Bardzo przydatna jest tu specjalna łyżka stolarska, w którą warto zaopatrzyć się przed rozpoczęciem pracy.

Krok 4 – listwujemy podłogę

Podłoga z paneli nie będzie wyglądać dobrze, gdy pozbawimy ją wykończenia. Do powyższego celu służą listwy przypodłogowe. Aktualnie najpopularniejsze są lekkie listwy z PVC oraz tzw. listwy cokołowe z MDF. Szeroka gama kolorystyczna tych produktów pozwala dobrać je do wzoru i kolorytu podłogi.

Listwy można przykleić na klej montażowy. Nie jest to jednak najbardziej polecany sposób ich montażu, bo klej może miejscowo puszczać oraz uszkadzać ścianę w momencie zdejmowania elementów wykończenia posadzki (np. na czas malowania pomieszczenia). Dużo lepiej jest zastosować kołki i wkręty, które i tak ukryją się pod specjalną maskownicą znajdującą się w każdej listwie. Podczas montażu bardzo ważne jest, by przytwierdzać listwy do ścian, a nie do podłogi (nie można zaburzyć jej pływającego charakteru). W narożnikach oraz do łączenia poszczególnych elementów po długości stosuje się specjalne łączniki. Zdecydowanie ułatwiają one pracę i pozostawiają dobre efekty wizualne.

Układając panele według powyższych instrukcji, nie powinniśmy popełnić błędów nawet, jeśli nie mamy umiejętności montażowych. Więcej porad i artykułów instruktażowych znajduje się na portalu JakBudowac.pl. Znajdziemy tam wiele przydatnych informacji nie tylko na temat wykańczania mieszkania, ale także jego urządzania.

Podobne wpisy:

Wybrane dla Ciebie

Wymiana kosmetyków z drogeryjnych na naturalne do najlepszy prezent, jaki można podarować swoje skórze, włosom i paznokciom. Produkty do pielęgnacji