Shadow

Jak postępować z zazdrosnym partnerem?

angry-man-274175_960_720

Według przysłowia – nie ma miłości bez zazdrości. Od zawsze idą one w parze. Jednak zazdrość nie może być przesadzona, ponieważ wtedy staje się źródłem konfliktów i napięć, które niszczą relacje.

Nadmierna zazdrość nie jest nakręcana przez potrzebę bycia blisko kogoś, ale przez lęk przed opuszczeniem bądź nikłym zaufaniem do własnych możliwości. Naukowo jest dowiedzione, iż zazwyczaj osoby, które są zazdrosne – mają niskie poczucie własnej wartości. Uważają się za mało atrakcyjne, gorsze od innych. I pojawia się strach przed utratą kogoś bliskiego. Wtedy pojawia się pierwsza kontrola. Pytania gdzie i z kim się wychodzi, sprawdzanie telefonu itd.

Pamiętajmy, że im bardziej nie ufamy tym więcej zauważamy sygnałów, które nas niepokoją. Pojawiają się zarzuty o brak lojalności i ogarnia nas złość na partnera. Co zrobić, aby sprawy nie zaszły za daleko?

  • Działaj.

Nie czekaj aż napięcie sięgnie zenitu. Wprowadź działanie od razu, wtedy gdy pojawia się kryzys, ponieważ na tym etapie możecie się normalnie komunikować. Z każdą kolejną kłótnią staje się to coraz trudniejsze, a później staje się to już w ogóle nie możliwe. Partner przestaje dostrzegać, że jest ewentualny problem, ponieważ nie robisz nic w kierunku, żeby mu to uświadomić. Często godzimy się na takie traktowanie, bo mamy nadzieję, że zachowanie to, jest chwilowe. Nic bardziej mylnego. Im dłużej odwlekamy to w czasie, tym gorzej na nas. A im później tym trudniej będzie poskładać to co się między Wami popsuło.

  • Terapia dla par.

Jest to świetne rozwiązanie. Warto skorzystać, ponieważ jeśli na pierwszym spotkaniu pojawi się temat zazdrości, to terapeuta zaleci indywidualne rozmowy. Pomoże przeanalizować co jest źródłem problemu. Będzie ćwiczone poczucie własnej wartości, a także zmieniany sposób myślenia na temat siebie samego. Związek powróci do równowagi w momencie kiedy zazdrośnik zacznie być skoncentrowany na własnych przyjemnościach oraz planach, zaś partner odzyska swobodę w podejmowaniu własnych decyzji.

  • Rozstanie.

Niestety, ale też jest jakimś wyjściem. Zdarza się tak, że osoba jest tak bardzo chorobliwie zazdrosna, że nie da się jej przekonać do udziału w terapii. Nie widzi swojej winy, nie ma pojęcia, że wpływa na konflikt. Wtedy problemy pewnie będą narastać i sytuacja stanie się ciężka do wytrzymania. Wówczas jedyne wyjście jakie się pojawia to rozstanie. Nikt nie chce żyć w toksycznej relacji, która zamiast cieszyć – niszczy.

Nasze szczęście jest najważniejsze i nie ma co się łudzić, że taka osoba bez chęci i pomocy, zmieni się. Jest to ciężka praca nad samym sobą i nie każdemu się udaje. Czasem jest po prostu tak, że sama miłość nie wystarcza i trzeba się rozstać. Dla własnego dobra. Jeżeli partner jest chorobliwie zazdrosny i nie chce z tym walczyć, to prawdopodobnie nic się nie zmieni. Problem będzie się pogłębiał i w konsekwencji będziemy cierpieć. Bo kto wie, do czego może doprowadzić konflikt? Warto się zastanowić nad tym, jakiego życia oczekujemy i czy nie lepiej znaleźć kogoś, kto będzie nas szanował i tym samym – ufał.

 

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.