Shadow

Do energooszczędnych świat należy – rzucamy światło na królestwo oświetlenia

chandelier-448719_1280

Powoli ustępuje panowanie żarówki tradycyjnej. Jej miejsce chcą przejąć nowe rodziny królewskie – halogen, świetlówka oraz lampa LED. Która z nich okaże się miłościwie panującą, a która podstępną siostrą próbującą zasiąść na tronie?

Król halogen

Należy do rodziny żarowych źródeł światła. W porównaniu z żarówką posiada wyższą sprawność, dzięki czemu przy użyciu tej samej mocy uzyskujemy więcej światła. Raz zasiadłszy na tronie, król halogen łatwo nie abdykuje. Osiąga nawet 5 razy dłuższą żywotność w porównaniu z tradycyjnym panowaniem żarówki. Biel jego światła nie ciemnieje z wiekiem, podkreślając nieprzerwanie uroki biżuterii na smukłej szyi kobiety. Bogaty wybór oprawek pozwala na częste zmiany ubioru, zależnie od humoru ludu. Wiernie oddany kolorom nie przekłamuje i nie ubarwia niepotrzebnie świata.

Nagrzewa się do czerwoności, gdy audiencja trwa zbyt długo. Niskie napięcie wymaga często doradców w postaci transformatora przy zasilaniu sieciowym. Źle pielęgnowane będą stawiać opór, a ślady palców po umieszczeniu na tronie należy jak najszybciej usunąć. Wytrzymałość króla halogena o mocy 40 W sięga 2000 godzin nieprzerwanej pracy generując państwowe daniny na poziomie 30 zł rocznie.

Królowa świetlówka                                                           

Należy do rodziny lamp wyładowczych. Smukły kształt ukrywa opary metali – rtęci i argonu. Dzięki cienkiej warstwie luminoforu pod przejrzystą cerą, światło ultrafioletowe uzyskuje pożądany odcień widoczny dla poddanych. Idealnie wpasowują się w stary tron żarówki tradycyjnej. Są chłodne w obyciu, mają wiele kolorowych twarzy, a ich światło potrafi puszczać oczko w rytm zmian natężenia prądu. Wytrzymałość królowej świetlówki waha się od 8000 do 20000 godzin. Jej promieniowanie zależy od pogody w państwie – temperatura otoczenia zmienia jej nastroje. Gdy się zrani, jej wylewność z rtęcią jest silnie trująca. W pełni bezpieczna, spokojnie zasiada na tronie, wymagając daniny rocznej na poziomie 10 zł.

Królewna LED

Należy do rodziny diod elektroluminescencyjnych. Lubi być w centrum uwagi i jest nastawiona na ważne osobistości, choćby ze świata mody. Osiąga bardzo wysoką skuteczność w swoim działaniu, jednak zasięg panowania nie jest tak rozległy. Słabsza moc nie pozwala jej na samodzielne panowanie – 3,5 W lampy Led odpowiada 60W ustępującej królowej żarówki. Okres jej panowania potrafi osiągnąć nawet 50000 godzin, podczas których danina roczna osiąga całe 3 zł. Zrywanie jej do działania w nocy, o północy, nie stanowi problemu. Posiada wiele twarzy i jak kameleon potrafi zmieniać barwy.

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.