Pewnie niejednej z nas przydarzyło się parę nadprogramowych kilogramów, o których dowiedziałyśmy się zupełnie przypadkowo, na przykład przy przymiarce ulubionej sukni, której nie miałyśmy na sobie od ostatniego wielkiego wyjścia. Nagle dramat i szok, bo przecież za tydzień czeka nas ważne wyjście. Co zatem zrobić i jak schudnąć w tydzień?
Schudnięcie w tydzień jest możliwe, jednak, gdy mówimy o kilku kilogramach. Aby to było zdrowe i bezpieczne to nie powinno to być więcej niż dwa kilogramy. Jeżeli jednak bardzo zależy nam na zmieszczeniu się w ulubioną suknię, to watro wypróbować kilka sprawdzonych trików, aby w ciągu tygodnia wysmuklić nieco ciało.
Najważniejsza sprawa to będzie dieta. Nie jakieś drastyczne głodówki, bo niekiedy organizm może zastrajkować i zareagować magazynowaniem tłuszczu, a tego byśmy nie chciały. Trzeba jeść, ale tylko wybrane produkty. Zatem zaopatrzmy się w warzywa, nabiał, wodę niegazowaną, chude mięso, ryby, przyprawy i herbatki ziołowe. Do tego małe ilości ciemnego pieczywa i dobrej jakości oliwy. Posiłki powinny być częste, ale za to małe objętościowo. Pijmy trzy razy dziennie herbatę zieloną lub czerwoną i dużo wody mineralnej. Aby przyspieszyć przemianę materii warto rano, na czczo wypić szklankę wody z sokiem z cytryny lub z łyżeczką octu jabłkowego.
Konieczne będą także treningi, zarówno aerobowe jak i siłowe. Musimy spalić sporo kalorii, więc zaliczamy trening każdego dnia. Idealnie by było, aby na przykład rano zrobić trening siłowy, a po południu aerobowy. Nie przemęczymy w ten sposób mięśni, a sprawimy, że zaczną sprawniej pracować i działać na naszą korzyść.
Warto również podziałać intensywnie na skórę. Zatem codzienne masaże, wklepywanie balsamów ujędrniających i masek to kolejne zadanie na ten aktywny tydzień. Jeżeli sumiennie przyłożymy się do wszystkich działań, to mamy szansę na wysmuklenie ciała i zgubienie 2-3 kilogramów.










Piękny balans między teorią a praktyką.
Zapisuję cytaty do bullet journal.
Krok po kroku – wreszcie wiem, jak zacząć.
To było mi dziś potrzebne.
Zainspirowałaś mnie do działania.
Pięknie ujęte – i praktyczne, i ciepłe.
Dziękuję za ten tekst – bardzo wartościowy.
Zaczynam od małych kroków już teraz.
Właśnie takiego wsparcia szukałam.
To się dobrze czyta – bez zbędnego nadęcia.
Tak, tak i jeszcze raz tak!
Zmotywowałaś mnie do małych zmian na co dzień.
Pięknie, aż chce się wracać do lektury.
Poruszasz ważne sprawy w prosty sposób.
Zaskoczyło mnie, jak to proste.
Piękny balans między teorią a praktyką.
Zapisuję cytaty do bullet journal.
Krok po kroku – wreszcie wiem, jak zacząć.
To było mi dziś potrzebne.
Zainspirowałaś mnie do działania.
Pięknie ujęte – i praktyczne, i ciepłe.
Dziękuję za ten tekst – bardzo wartościowy.
Zaczynam od małych kroków już teraz.
Właśnie takiego wsparcia szukałam.
To się dobrze czyta – bez zbędnego nadęcia.
Tak, tak i jeszcze raz tak!
Zmotywowałaś mnie do małych zmian na co dzień.
Pięknie, aż chce się wracać do lektury.
Poruszasz ważne sprawy w prosty sposób.
Zaskoczyło mnie, jak to proste.