Baby shower przywędrowało do polski zza oceanu i bardzo szybko przyjęło się wśród młodych mam. Aby takie przyjęcie było udane, to musimy pamiętać nie tylko o smacznym poczęstunku, prezentach i muzyce, ale również o konkursach, które umilą wszystkim czas.
Jakie konkursy przygotować na baby shower?
Przede wszystkim muszą być one proste i takie z przymrużeniem oka. Fajnym pomysłem będzie konkurs na najlepiej zaśpiewaną piosenkę dziecięcą czy powiedzenie wierszyka. Każdy przecież zna takie jeszcze ze swojego dzieciństwa i nie powinno to nikomu sprawić trudności.
Kolejny konkurs, który pasuje na taką imprezę to quizy. Pytania, które będziemy zadawać muszą być proste i związane z tematyką dziecięcą. Na przykład jak miał na imię Kubuś Puchatek, czy co lubił jeść najbardziej.
Kolejny konkurs to przewijanie dziecka na czas. Musimy zatem przygotować kilka lalek, pampersy, ubranka i stoper. Zobaczycie ile będzie przy tym śmiechu i zabawy.
Jak są konkursy, to też muszą być i nagrody. Wystarczą jakieś drobiazgi, które zostaną na pamiątkę i będą przypominać ten fajny dzień. Idealnie sprawdzą się breloczki do kluczy, smoczki czy małe zabawki.
Organizatorki mogą mieć też przygotowane osobne nagrody dla przyszłej mamy. Idealnie sprawdzą się w tej roli pampersy, które będziemy jej wręczać po 1 sztuce za każdy wygrany konkurs.
Pamiętajmy, że wszystkie zabawy, konkursy i cała konwencja tej imprezy muszą być na luzie, bez powagi, tak, aby wszystkie panie, bez względu na wiek dobrze się czuły i bawiły.










Bardzo wartościowy artykuł: konkrety, przykłady i delikatna motywacja. Lubię, gdy dostaję jasny plan na małe kroki. Już wiem, od czego zacznę.
Uwielbiam takie podejście – normalizujące, a jednocześnie zachęcające do działania. Czuję się zaopiekowana i mniej sama z tym tematem. To działa lepiej niż wielkie rewolucje.
Czytając, mam wrażenie rozmowy z dobrą koleżanką – bez ocen, za to z konkretem. Takie treści naprawdę budują poczucie sprawczości. Dziękuję za normalizowanie tego tematu.
Dużo tu konkretów, ale w bardzo ciepłej formie. To sprawia, że łatwiej przyjąć zmiany i nie bać się potknięć. Dziękuję, tego dziś potrzebowałam.
Podoba mi się, że zostawiasz przestrzeń na własne tempo i potrzeby. To pomaga budować trwałe nawyki, a nie chwilowe zrywy. Bardzo wspierające podejście.
Dużo w tym praktyczności i życiowego rozsądku. Nawet jeśli znam część zasad, to sposób podania sprawia, że chce się spróbować jeszcze raz. To dla mnie bardzo wspierające.
Pięknie piszesz o ważnych sprawach w prosty sposób. Dajesz przestrzeń na bycie sobą, bez presji i porównań. Takie treści naprawdę wzmacniają.