Skóra sucha przysparza wielu problemów i wygląda niezbyt atrakcyjnie. Trzeba robić wszystko, aby ją nawilżyć zarówno od wewnątrz jak i od zewnątrz.
Nawilżanie skóry od wewnątrz to przede wszystkim wypijanie w ciągu dnia dużych ilości wody niegazowanej, która nie tylko odżywi skórę, ale również oczyszczając z nadmiaru toksyn sprawi, że będzie ona jędrna i gładka. Nawilżenie skóry od zewnątrz to przede wszystkim stosowanie odpowiednich kosmetyków nawilżających, które sprawią, że skóra nie będzie się łuszczyć i pękać. Przy suchej skórze niezwykle ważna jest codzienna o nią dbałość i stosowanie kosmetyków, które są przeznaczone do tego rodzaju skóry. Pamiętajmy o tym, że na suchej skórze na twarzy o wiele szybciej się robią zmarszczki i w ogóle prezentuje się ona o wiele starzej. Co też niezwykle istotne, sucha skóra o wiele szybciej staje się wiotka, słaba i obwisła. Dbajmy zatem o suchą skórę na twarzy dobrymi kremami nawilżającymi. Warto wybierać takie, które w swoim składzie mają kwas hialuronowy i olejek makadamia, gdyż są to składniki działające fantastycznie nawilżając na skórę. Znajdziemy je zarówno w gotowych kosmetykach jak również możemy się w nie zaopatrzyć osobno i dodawać do innych kremów.
Częstym problemem jest również sucha skóra na dłoniach i stopach. Tutaj będziemy potrzebować nieco mocniejszych składników i najlepiej sięgajmy po kremy natłuszczające. Jeżeli chodzi o skórę stóp, to konieczne jest również regularne złuszczanie, gdyż tylko wtedy aktywne składniki kremu wnikną w głąb skóry.










Uwielbiam takie treści – inspirujące i życiowe.
To było mi dziś potrzebne.
Właśnie tego brakowało mi w rutynie.
Książkowo wyjaśnione – zero wątpliwości.
Dużo wartości bez lania wody – lubię!
Dziękuję za ten tekst – bardzo wartościowy.
Tego potrzebują kobiety – wsparcia i konkretu.
To zmienia sposób, w jaki o tym myślę.
Nareszcie ktoś nazwał to po imieniu.
To powinien przeczytać każdy!
Zaskoczyło mnie, jak to proste.
Mam poczucie, że ktoś mnie rozumie.
Brawo! Widać, ile tu serca i wiedzy.
Prawdziwie – bez lukru, za to z empatią.
Zmotywowałaś mnie do małych zmian na co dzień.
To się dobrze czyta – bez zbędnego nadęcia.
Dorzuciłam do listy nawyków.
Dziękuję za normalizowanie tego tematu.