Baby shower – kogo zaprosić?

Tradycyjne baby shower, które urządza się w wielu krajach anglosaskich, to przyjęcie, na które zaprasza się wyłącznie kobiety. Czy w Polsce też tak jest, czy nieco zmodyfikowałyśmy tę tradycję?

Na baby shower najlepiej zaprosić same kobiety, wówczas będzie można poruszać swobodnie wszystkie kobiece tematy, o których panie uwielbiają plotkować. Jeżeli zaprosimy mężczyzn, to będziemy musiały zmodyfikować spotkanie i takie rozmowy nie będą już na miejscu. Zatem zostawmy sobie ten dzień tylko w damskim gronie i wszystkim to wyjdzie na dobre. Nikt nie będzie skrępowany i nikt się nie będzie też nudził. Mierzenie brzuszka, zabawy z imionami czy karaoke, to nie są zabawy dla mężczyzn.

Kogo zatem zaprosić?

Zapraszamy na pewno najbliższe przyjaciółki i koleżanki, u których byłyśmy również na takim przyjęciu. Nie powinno również zabraknąć babci, mamy czy siostry. Choć nie zawsze jesteśmy z rodziną w dobrych stosunkach, to jednak przy tak wielkim święcie i wydarzeniu jak uczczenie nowego członka rodziny, warto zakopać topór wojenny. W dobrym guście będzie również zaproszenie sąsiadki, u której pożyczamy cukier czy też samotnej cioci, która mieszka sama. Pomyślmy dobrze przy robieniu zaproszeń i nie zapomnijmy o tych osobach, które uczestniczyły w naszym wychowaniu i które chętnie podzielą się swoim doświadczeniem z młodymi mamami.

Przy zapraszaniu gości pamiętajmy też o swoich możliwościach finansowych i o warunkach mieszkaniowych. Przecież musimy gdzieś pomieścić tych wszystkich gości i znaleźć jeszcze miejsce na zabawę.

Podziel się swoją opinią

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

  1. Świetny przewodnik po małych zmianach na co dzień. Płynnie przeprowadzasz przez proces, więc łatwiej uniknąć chaosu. Czuję wdzięczność i motywację.

  2. Cenię Twoją uważność na różne perspektywy i życiowe ograniczenia. Takie treści nie tylko uczą, ale też wspierają w byciu dla siebie dobrą. Dziękuję i wracam po więcej.

    • Czytając, mam wrażenie rozmowy z dobrą koleżanką – bez ocen, za to z konkretem. Takie treści naprawdę budują poczucie sprawczości. Dziękuję za normalizowanie tego tematu.

      • Idealne połączenie empatii i konkretu. Łatwo z tym wejść w działanie bez poczucia, że trzeba robić wszystko perfekcyjnie. Wracam do tego wieczorem i planuję tydzień.

        • To jest dokładnie ten rodzaj wsparcia, którego szukam w gorsze dni. Konkret, ciepło i życiowe przykłady. Zapisuję, żeby wracać, gdy będę potrzebować przypomnienia.