1 września wchodzi w życie zakaz korzystania z telefonów w szkołach podstawowych. Dla uczniów to zmiana codziennych nawyków — także tych związanych z uczeniem się i notowaniem. Nowe wydanie bestsellerowego „Sketchnotingu” Agnieszki Jachymek trafia do księgarń 26 sierpnia, dokładnie na tę zmianę.
Co dokładnie zmienia się od 1 września
Zacznijmy od faktów, bo wokół tej zmiany krąży sporo nieporozumień.
Prezydent podpisał nowelizację Prawa oświatowego wprowadzającą ogólnopolski zakaz używania smartfonów i innych urządzeń umożliwiających komunikację czy nagrywanie obrazu lub dźwięku podczas pobytu w szkole. Nowe przepisy obejmują zarówno szkoły publiczne, jak i niepubliczne, a zakaz obowiązuje nie tylko na lekcjach, ale również na przerwach i podczas wszystkich zajęć organizowanych przez szkołę — także poza jej terenem, na przykład na WF-ie prowadzonym na obiektach sportowych.
Ustawa przewiduje wyjątki: dla uczniów, którzy potrzebują urządzenia ze względu na chorobę, niepełnosprawność lub inne szczególne potrzeby, oraz wtedy, gdy zgodę wyrazi nauczyciel, jeśli uzasadniają to względy dydaktyczne lub wychowawcze. Spod ograniczeń wyłączono wycieczki szkolne, pobyt w internatach i korzystanie z infrastruktury szkolnej poza godzinami zajęć.
Dyrektor — za zgodą rady pedagogicznej i rady rodziców oraz po zasięgnięciu opinii samorządu uczniowskiego — będzie mógł zorganizować depozyty na telefony. W liceach i technikach o zasadach zdecydują same placówki, zapisując je w statutach; szkoły mają czas na dostosowanie statutów do 31 grudnia 2026 r.
Innymi słowy: między dzwonkami pojawia się nagle sporo pustej przestrzeni. I to jest dobry moment, żeby zapytać, co uczeń robi z informacjami, które dostaje na lekcji.
„Przepisałam wszystko z tablicy i nic nie pamiętam”
To zdanie zna każdy rodzic. Dziecko wraca ze szkoły z zeszytem pełnym równych linijek tekstu — i kompletnie pustą głową.
Powód jest prosty: przepisywanie to czynność mechaniczna. Ręka pracuje, oczy przeskakują między tablicą a kartką, ale mózg w zasadzie nie musi się w to angażować. Nic nie zostaje, bo nic nie zostało przetworzone.
I tu wchodzi metoda, którą od lat popularyzuje Agnieszka Jachymek.

Czym jest sketchnoting
To sposób notowania, który łączy słowa z prostymi rysunkami, symbolami, kolorami i skojarzeniami. Notatka przestaje być liniową ścianą tekstu, a staje się mapą — nielinearną, zbudowaną według logiki osoby, która ją tworzy.
Kluczowa różnica jest taka, że uczeń nie przepisuje. Musi najpierw zdecydować, co jest tu najważniejsze, potem to uporządkować, a na końcu przełożyć na własny zapis. Czyli wykonać dokładnie tę pracę umysłową, którą przepisywanie z tablicy pomija.
Wydawca wymienia kompetencje, które przy okazji się rozwijają: samodzielność w uczeniu się, krytyczne myślenie, kreatywność oraz umiejętność wybierania i porządkowania informacji. To brzmi jak marketingowa lista, ale każda z tych rzeczy jest po prostu opisem kolejnego kroku tej metody.
Efekt praktyczny? Najważniejsze daty, liczby i nazwiska dziecko znajduje we własnym zeszycie szybciej, niż wyszukałoby je w internecie. A przed sprawdzianem nie musi przekopywać podręcznika po raz piąty.

Genialny szczegół: oprawa szwajcarska
To akurat drobiazg techniczny, ale w tej książce ma realne znaczenie.
Nowe wydanie ma oprawę szwajcarską — grzbiet okładki nie jest na stałe sklejony z wnętrzem. Dzięki temu książka otwiera się idealnie na płasko i można ją położyć na biurku, żeby wygodnie w niej rysować. Każdy, kto próbował ćwiczyć w klasycznie oprawionym poradniku przytrzymywanym łokciem, doceni.
Uwaga: to nowe, rozszerzone wydanie
Ważna informacja dla tych, którzy mają już poprzednią książkę Jachymek. „Sketchnoting. Rewolucja w notowaniu” to rozszerzona wersja bestsellerowego tytułu „Sketchnoting. Kompletnie inny sposób notowania”.
Nowość to dwa dodatkowe rozdziały: więcej ćwiczeń rysunkowych oraz pokazanie, jak używać metody poza szkolnym zeszytem — do spisywania celów, odliczania dni, planowania projektów, rysowania plakatów, dyplomów i kartek okolicznościowych czy prowadzenia pamiętnika.
Empik klasyfikuje książkę w przedziale 9–12 lat, ale w praktyce świetnie sprawdzi się też u starszych nastolatków i u dorosłych, którzy notują na szkoleniach.

Coś dla nauczycielek i nauczycieli
Wydawnictwo udostępniło na stronie książki darmowy pakiet materiałów do wykorzystania na lekcji: gotowe przykłady, ćwiczenia i rozkładówki. Sugerowane zastosowania to godzina wychowawcza, planowanie projektów i wycieczek klasowych oraz nauka skuteczniejszego notowania.
Znak Emotikon prowadzi też Klub Liderów Edukacji dla nauczycieli i edukatorów — zapisy przez formularz na stronie wydawcy.
Kim jest autorka
Agnieszka Jachymek od lat uczy uczniów i nauczycieli, jak z pomocą myślenia wizualnego upraszczać to, co skomplikowane. Sama od wielu lat jest nauczycielką języka angielskiego, więc mówi o szkole z pozycji kogoś, kto w niej codziennie pracuje.
Prowadzi facebookowy profil eduNOTATKI, który śledzi ponad 28 tysięcy osób, oraz stronę edunotatki.pl.

Agnieszka Jachymek, „Sketchnoting. Rewolucja w notowaniu” Znak Emotikon, premiera 26 sierpnia 2026 304 strony, oprawa szwajcarska, cena sugerowana 59,99 zł


