O tym, że sport jest ważnym elementem w naszym życiu wiem już od pewnego czasu. Z tego też powodu zaczęłam szukać coraz to nowych inspiracji jeśli chodzi o sportowców i wdrożenie aktywnego trybu życia do mojego życia. W taki o to sposób trafiłam na ciekawą książkę „Rowerem na szczyt. Trenuj z Majką”. Na rowerze lubię jeździć, to prawda, jednak na pewno nie mam w planach przerzucić się na jazdę wyczynową! Co jednak szkodzi by poszerzyć swoją wiedzę na ten temat? Nic! A z tą książką jest to możliwe.

Wybrałam akurat tę książkę, bo wiem, że większość biografii jest z reguły ciekawie napisanych. Sama Maja Włoszczowska wzbudza moją dużą sympatię, chociaż może nie wszyscy ją znają. Ta kobieta jest mistrzynią świata i dwukrotną wicemistrzynią olimpijską w kolarstwie górskim. W tej książce Pani Włoszczowska oprowadza autorkę po świecie rowerów i wszelkich sportowych ciekawostek. Tekst jest napisany w bardzo ciekawy sposób. Przedstawionych jest tam wiele anegdotek naszej kolarki zarówno z wydarzeń z jej życia, jak i ze świata kolarskiego. W tej książce można znaleźć także wiele informacji na temat całego sprzętu potrzebnego w kolarstwie. Pani Maja zdradza trochę tajemnic dotyczących jej diety czy nawet treningów. Poświęca trochę czasu na wytłumaczeniu dlaczego regeneracja jest ważna dla naszego organizmu. Oprócz garści praktycznych informacji, które mogą się przydać osobom, które trenują, mamy możliwość by dowiedzieć się jak ważne jest poznanie samego siebie. Nasza sportsmenka pokazuje, że codziennie musi walczyć sama ze sobą. Miała chwile słabości jak każdy z nas, ale w drodze na szczyt po prostu trzeba pokonać własnego granice. Książka ta jest o wytrwałości i realizowaniu własnych celów. A moim zdaniem przede wszystkim właśnie o drodze do sukcesu. Osoby, które interesują się światkiem kolarskim znajdą tam informacje dotyczące przeróżnych dyscyplin rowerowych oraz przyjaciół Pani Włoszczokowskiej ze światka kolarskiego.

Na mnie bardzo duże wrażenie w tej książce zrobiły fotografie oraz przeróżne grafiki. Od razu widać, że książka wymaga dużego wkładu graficznego i zmysłu artystycznego. Można znaleźć w niej grafikę z czego składa się rower oraz jak wygląda trasa całego wyścigu olimpijskiego. Na mnie największe wrażenie zrobiło jak trafiłam na grafikę związaną z pracą mięśni kolarza. Jak dotąd nie zdawałam sobie sprawy z tego, że tak wiele mięśni jest zaangażowanych podczas tak prostej czynności jak jazda rowerem.

Moim zdaniem ta książką jest dobra dla każdego, kto chce zdobyć nową wiedzę. Będzie to zarówno przyjemna lektura dla fana biografii, jak i sportowego maniaka. Osobiście uważam, że może być to także idealna książka dla dziecka, w którym chcemy zaszczepić nową pasję. Może przekona go kolarstwo? Prosty tekst i świetna grafika instruktażowa. Dla mnie na duży plus!

Podobne wpisy:

Wybrane dla Ciebie

Każdy z nas chce jak najdłużej utrzymać atrakcyjną sylwetkę i zdrowie. Dlatego staramy się uprawiać sport oraz odżywiać wartościowo. Taka