Aby wygonić nudę z własnego życia seksualnego, warto korzystać z najnowszych zdobyczy techniki. Dzięki zaawansowanej technologii, możliwości współczesnych zabawek erotycznych znacząco przewyższają rozwiązania oferowane klientom jeszcze kilka lat temu. Obecnie możliwe jest chociażby przeprowadzanie stymulacji na odległość, w której kontrola nad intensywnością doznań przekazywana jest parterowi lub partnerce. Takie możliwości oferuje Lovense Lush – nowoczesny wibrator, którym sterować można za poziomu aplikacji mobilnej.

Zalety Lovense Lush

Lovense Lush to wyjątkowo cichy i dyskretny wibrator Bluetooth, dzięki czemu jego użytkowanie nie wywołuje skrępowania nawet podczas użytkowania w miejscach publicznych. Lush pozwala na zabawę zarówno w pojedynkę oraz parach, jak i innych ciekawych konfiguracjach. Daje szansę na przeprowadzenie satysfakcjonującej stymulacji w każdych warunkach, dzięki czemu seks na odległość staje się wyjątkowo intensywnym i niezapomnianym przeżyciem. Urządzenie może łączyć się ze smartfonem oraz aplikacją nie tylko za sprawą standardu komunikacji krótkiego zasięgu, ale również poprzez internet. Zdalne sterowanie odbywa się dzięki obecności anteny na silikonowym ogonku, który dodatkowo ułatwia wyjmowanie zabawki z pochwy. Lush kontrolować można na odległość 9 metrów przez Bluetooth oraz z praktycznie każdego zakątka świata przez łącze Wi-Fi. Wibrator wyprodukowany został z materiałów bezpiecznych w bezpośrednim użytkowaniu. Lush pokryty jest silikonem wysokiej klasy medycznej, który nie zawiera ftalanów oraz innych substancji wykazujących negatywny wpływ na zdrowie.

Obsługa Lovense Lush

Lovense Lush sterowany może być bezpośrednio, ruchem lub stuknięciami z poziomu interfejsu. Seks na odległość odbywa się natomiast poprzez oddanie kontroli nad aplikacją drugiej osobie. Program wibracji można wybrać spośród dostępnych opcji, bądź też stworzyć go samodzielnie, a następnie nagrać i odtwarzać w razie potrzeby. Istnieje także możliwość obsługi za pomocą połączenia mikrofonu lub muzyki, dzięki czemu wibracje naśladować będą wybrane dźwięki. Podczas stymulacji kluczowe znaczenie ma intensywność doznań. Lovense Lush oferuje szerokie spektrum wibracji – począwszy od dość subtelnych i delikatnych, a skończywszy na najbardziej wyrazistych. Urządzenie posiada dość niepozorne wymiary, ale pod względem mocy prześciga konkurencyjne produkty nawet kilkukrotnie. Wibracje na najwyższym poziomie są bardzo głębokie i mocne, ale mimo to Lovense Lush pozostaje praktycznie niesłyszalny. Zarówno przed, jak i po użyciu gadżetu zalecane jest jego dokładne zdezynfekowanie, a w celu zwiększenia komfortu – pokrycie powierzchni lubrykantem na bazie wody. Nie należy natomiast stosować produktów o innej bazie, aby nie uszkodzić powierzchni wibratora.

Aplikacja mobilna Lovense Lush

Urządzenie obsługiwane jest z poziomu intuicyjnej aplikacji dostępnej w języku polskim, którą pobrać można za darmo w Sklepie Play lub Apple Store. Da się z niej korzystać na dwa sposoby, zakładając konto lub dokonując rejestracji w systemie. Pierwsza opcja to najlepsze wyjście dla użytkowników, którzy chcą po prostu wykorzystać apkę do obsługi gadżetu i korzystać z niego na krótkim dystansie. Intuicyjny panel pozwala na zsynchronizowanie urządzenia mobilnego z zabawką, a także tworzenie i zapisywanie nowych trybów wibracji. Aplikacja umożliwia również sterowanie nimi w czasie rzeczywistym. Przydatną funkcją jest ponadto sygnalizacja poziomu naładowania Lovense Lush. Aby wykorzystać urządzenie do seksu na odległość, trzeba dokonać rejestracji – muszą to zrobić wszystkie osoby, które będą korzystały z tej funkcji. Sterowanie wibratorem połączyć można z czatem wideo, co pozwala na intensyfikację doznań oraz lepsze rozpoznanie potrzeb partnera lub partnerki. Seks na odległość nie musi bowiem być przewidywalny. Wykorzystanie do wspólnej zabawy wibratora Lovense Lush to najlepszy sposób na satysfakcjonującą niespodziankę oraz efektowne doznania bez kontaktu bezpośredniego.

Podobne wpisy:

Wybrane dla Ciebie

Chociaż Halloween najhuczniej obchodzone jest na Zachodzie, coraz częściej elementy tej tradycji zaglądają także do polskich domów. Trudno wyobrazić sobie